Budowlanka na piątym biegu

Przyzwyczajeni jesteśmy, że zimowe miesiące dla branży budowlanej stanowiły okres zastoju. Tymczasem po raz kolejny sezon prac na budowach trwał nieprzerwanie. Spowodowane było to przede wszystkim brakiem zimy, ale także utrzymującą się wzrostową tendencją w gospodarce.

produkcja materiałów budowlanychJesienią spodziewano się, że ruch na rynku potrwa do końca roku, ponieważ tylko do końca 2007 roku można było powszechnie korzystać ze zwrotu części podatku VAT za materiały budowlane. Prognozowano, że po tym okresie  popyt spadnie i sytuacja na rynku się ustabilizuje. Analitycy ostrzegali również przed spadkiem wzrostu gospodarczego, który bezpośrednio przekłada się na rynki.

Tymczasem producenci materiałów budowlanych znaczny spadek sprzedaży odnotowali już w sierpniu i sytuacja taka utrzymywała się do końca listopada. Trudno było przewidzieć, jak będzie kształtowała się sprzedaż na przełomie roku i w pierwszym kwartale 2008. Miesiące zimowe, po raz kolejny, zaskoczyły rynek materiałów budowlanych niezwykle korzystną sytuacją. Czym zostało to spowodowane?

Aura
Bezpośredni wpływ na rozplanowanie i realizację prac budowlanych ma pogoda. W szerokości geograficznej, w której leży Polska, dotychczas normą było to, że miesiące zimowe są czasem uśpienia prac budowlanych. Tymczasem kolejny sezon z rzędu trwa nieprzerwanie. Ewidentnie powtarza się sytuacja z zeszłego roku. Spowodowane jest to głównie brakiem zimy w Polsce. Wszystko sprzedaje się na pniu od połowy grudnia. "Już w styczniu sprzedaliśmy wszystkie zapasy zgromadzone w październiku i listopadzie. Styczeń pod względem sprzedaży betonu komórkowego był najlepszym miesiącem w historii naszej Grupy." - zauważa Łukasz Małecki, wiceprezes firmy Solbet.

W odpowiedzi na wzrost
Dynamika wzrostu gospodarczego wpływa bezpośrednio na rynek. W roku ubiegłym boom budowlany, jaki miał miejsce w miesiącach zimowych, był zaskoczeniem zarówno dla producentów, jak i inwestorów. Brakowało materiałów, a ceny rosły. Rynek materiałów budowlanych wyciszył się latem i nie było wiadomo w jakim kierunku będzie się kształtowała sprzedaż. W chwili obecnej, u schyłku pierwszego kwartału, w którym sprzedaż była zaskakująco wysoka, zauważana jest mniejsza ilość wahań cen a rozwój jest bardziej stabilny. Wiele firm nauczonych ubiegłorocznym doświadczeniem, przygotowało się do podobnego scenariusza, czyli sezonu trwającego nieprzerwanie i wysokiego popytu na materiały budowlane. Bardzo często ma to ścisły związek ze zwiększeniem zatrudnienia. I tak np. we wspomnianej już firmie Solbet wprowadzono czterozmianowy system pracy, 7 dni w tygodniu, co okazało się możliwe po zatrudnieniu około 60 nowych pracowników.

Producenci nie mają czasu na zimowe uzupełnianie zapasów i do tej sytuacji muszą przywyknąć. Jeszcze dwa lata temu zimowe miesiące stanowiły okres znacznego spadku sprzedaży - teraz poziom w skali roku wyrównuje się i cały czas utrzymuje się tendencja wzrostowa. Być może sytuacja coraz stabilniejszego, ukierunkowanego rozwoju zacznie stanowić normę na polskim rynku.

Oceń artykuł
4,67 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Ewa Kulesza

Źródło: Solbet

Polecamy Ci również

Zobacz także