Dach i rynny zimą – zimowe problemy i ułatwienia

0
Dach i rynny zimą
Śnieg i mróz to wyzwanie dla naszego dachu i rynien. Dlatego warto zadbać o odpowiednie akcesoria, które ułatwią ich zimową eksploatację.

Niskie temperatury i obfite opady śniegu to poważne wyzwania dla dachów pokrywających nasze domy. Zimowa aura jest w stanie spowodować poważne szkody w połaciach oraz doprowadzić do osłabienia konstrukcji całego budynku. Zazwyczaj cieszymy się z nadejścia zimy, ale jednocześnie drżymy w trosce o własną nieruchomość. Na szczęście w dzisiejszych czasach dostępne są pewne metody ułatwiające radzenie sobie z zimowymi problemami.

Już na wstępie warto uwzględnić, iż zarówno dach, jak i orynnowanie wymagają odpowiedniego przygotowania, zanim wystąpią mrozy i śniegu. Zatem przeprowadzenie jesiennych przeglądów, konserwacji i czyszczenia, to czynności obowiązkowe dla każdego właściciela, który przykłada wagę do dbałości o swój dom. Kolejną porą na wykonanie tego rodzaju prac będzie nadchodząca wiosna. Jednak najtrudniejszy okres dla dachu i rynien to właśnie zima -  zwłaszcza, gdy jest mroźna i śnieżna. Poniżej podpowiadamy, co robić i jak zabezpieczać dachy naszych domów, by uchronić je przed negatywnymi skutkami działania zimy.

Obciążenie dachu śniegiem

Dach pokryty grubą warstwą białego puchu to malowniczy widok, ale spore zagrożenie dla konstrukcji budynku. Śnieg bywa niebezpieczny zwłaszcza wówczas, gdy zalega dłużej na połaci, naprzemiennie topniejąc i zamarzając. Wtedy zdecydowanie wzrasta bowiem jego ciężar. Podczas, gdy 20 cm czerep świeżego śniegu stanowi dla dachu obciążenie około 50 kg na metr kwadratowy, to już śnieg mokry (często zlodowaciały), zalegający kilka tygodni może obciążać dach z wartością 160 kg/m².
Oczywiście na dachach stromych grube powłoki na ogół nie utrzymują się długo, ponieważ śnieg zsuwa się z połaci pod wpływem własnego ciężaru. Jednak w przypadku dachów płaskich lub o niewielkim kącie nachylenia – zalegający puch jest bardzo groźny. Dlatego też kwestię obciążenia dachu śniegiem uwzględnia się w warunkach zabudowy lub w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. W rejonach bardziej śnieżnych minimalne kąty nachylenia połaci bywają ściśle określane. Stąd też na Podkarpaciu spotykamy się z przewagą dachów o kącie nachylenia około 45 stopni. Zaś na Podhalu dachy mają nawet ponad 50 stopni.

Przeczytaj też: Rodzaje i montaż barier przeciwśnieżnych na dachu

Bariery przeciwśnieżne na dachach stromych

Ochrona dachów stromych przed zaleganiem na nich śniegu nie jest trudna i sprowadza się do montażu odpowiednich akcesoriów. Przed gwałtownym osunięciem się białego puchu z połaci zabezpieczą płotki, bale lub specjalne bariery przeciwśnieżne. Należy mocować je w taki sposób, by chroniły zwłaszcza wejście do budynku, wjazd do garażu oraz uczęszczane w zimie ścieżki piesze wokół domu. Innym rodzajem akcesoriów przeciwśnieżnych są takie, które rozbijają śnieg na mniejsze płaty i tym samym nie dopuszczają do jego zalegania na dachu. To tzw. śniegołapy (rozpruwacze) oraz stopery śniegu. Warto stosować je chociażby w celu ochrony płotków, które pod naporem śniegu potrafią wyginać się i uszkadzać pokrycie.
O montażu barier przeciwśnieżnych najlepiej jest zdecydować w momencie krycia dachu lub wymiany materiału pokryciowego. Choć zamocowanie wybranych elementów zabezpieczających możliwe jest również w każdym innym momencie. Jednak wówczas trzeba liczyć się ze zwiększonymi wydatkami. Akcesoria przeciwśnieżne dobiera się w zależności od rodzaju pokrycia (do dachówek ceramicznych i cementowych, blachodachówki, blachy płaskiej) lub stosuje zabezpieczenia uniwersalne (przeznaczone do wszystkich rodzajów pokryć). Ową uniwersalność osiągnięto dzięki zastosowaniu metalowych wsporników i montaż na pośredniej łacie, mocowanej do dwóch sąsiadujących ze sobą krokwi.

Odśnieżanie dachów płaskich w praktyce…

Niestety właściciele domów z dachami płaskimi i o niewielkim kącie nachylenia nie mają innego wyjścia, jak systematyczne, ręczne usuwanie nadmiaru śniegu z połaci. Choć czynność ta może z pozoru wydawać się banalna, to w rzeczywistości poprzez nieumiejętne posługiwanie się łopatą nietrudno jest uszkodzić pokrycie (np. papę). Odrębną kwestią jest wygospodarowanie miejsca na podwórku, w którym będziemy gromadzić usunięty z dachu śnieg.
Sporym ułatwieniem pracy związanej z odśnieżaniem dachu płaskiego jest zastosowanie na nim na okres zimy desek lub folii budowlanej. Deski po długości powinny pokrywać się z kierunkiem zsuwania się śniegu (podobnie folia). Wówczas usuwanie białego puchu będzie prostsze i nie spowoduje uszkodzenia papy nawierzchniowej.

…i w świetle prawa

Należy zdawać sobie sprawę, że zalegający na dachu śnieg lub zwisające lodowe sople to poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Nic zatem dziwnego, że te kwestie regulują obowiązujące przepisy prawne. Prawo budowlane w art. 61 nakłada na właścicieli i zarządców nieruchomości obowiązek użytkowania budynków zgodnie z ich przeznaczeniem, wymaganiami ochrony środowiska oraz względami należytego stanu technicznego i estetycznego. Poprzez powyższy zapis rozumieć należy również konieczność odśnieżania dachów.
Natomiast Prawo pracy dość jasno precyzuje, kto jest uprawniony do wykonywania tej czynności. W związku z tym, iż jest to praca na wysokości powinien prowadzić ją odpowiednio przeszkolony pracownik lub specjalistyczna firma usługowa.
Kontrolę nad stanem zaśnieżenia połaci dachowych powierzono służbom mundurowym (straży miejskiej i policji) oraz inspektorowi nadzoru budowlanego. Za niestosowanie się do konieczności odśnieżania dachów grożą poważne kary (grzywny, ograniczenia lub nawet pozbawienia wolności). Budynek z nadmiarem zalegającego na dachu śniegu może też zostać okresowo wyłączony  z użytkowania. Takie decyzje podejmują właściwe inspektoraty nadzoru budowlanego.

Podpowiadamy też: Jak zabezpieczyć okna dachowe przed śniegiem i lodem

Rynny wyposażone w kable grzejne

Zimą nietrudno o tworzenie się w rynnach zatorów lodowych, na skutek których system staje się niedrożny (woda przelewa się na zewnątrz i w czasie mrozu zamienia w niebezpieczne sople). Inną sprawą jest, że zalegający w rynnach lód prowadzi do rozsadzania i pękania poszczególnych elementów orynnowania. Sposobem na uporanie się z tym problemem jest montaż specjalnych kabli grzejnych w rynnach i rurach spustowych. Pracą systemu ogrzewania rynien steruje termostat, który odpowiada za włączanie i wyłączanie grzania oraz dopasowanie mocy przewodów do temperatury powietrza. Na większych powierzchniach stosuje się dwa lub więcej kabli grzejnych, układanych równolegle. W pionowych odcinkach rur spustowych przewód powinien sięgać poniżej strefy przemarzania gruntu (właściwej dla danego regionu kraju). Dostępne aktualnie systemy są w pełni skuteczne i nie generują istotnego zwiększenia zużycia energii elektrycznej. Warto zatem zastanowić się nad ich zastosowaniem.

System przeciwoblodzeniowy na całej powierzchni dachu

Aktualnie możliwa jest skuteczna ochrona przed oblodzeniem niemal każdej powierzchni (schodów, podjazdu do garażu, wejścia do domu oraz całej połaci dachu). Do tego celu wykorzystywane są maty grzejne, składające się z kabla, siatki i osprzętu sterującego. Zewnętrzne elementy dachowej maty grzejnej są w pełni odporne na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych. Można je też samodzielnie zwijać i rozwijać (np. przed sezonem zimowym i po jego zakończeniu). Wymiary i moc jednostkową systemu przeciwoblodzeniowego dachu bez trudu dopasujemy do rozpiętości połaci oraz istniejących potrzeb. Maty dostępne są jako jedno- i trójfazowe. Systemy o bardzo wysokich mocach wykorzystuje się do topnienia śniegowych hałd na dachach.

Dowiedz się więcej: Jak dbać o rynny zimą

Choć w kompleksowe ogrzewanie, wyposażonych jest w Polsce jeszcze niewiele dachów, to producenci tych rozwiązań deklarują wzrost ich popularności. Wraz ze zwiększającą się powszechnością można też spodziewać się obniżenia cen. Nie wiadomo jednak, czy niegdyś typowe, czyli odpowiednio śnieżne i mroźne zimy zechcą jeszcze powrócić do naszego, coraz bardziej przewrotnego klimatu.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także