Fachowcy wyjechali

Fachowcy wyjechali

Miejmy nadzieję, że wrócą. I to niedługo, bo wpadki na budowach są przerażające.

A najlepsze jest to, że „majster” uważa, że wszystko wykonał wyśmienicie. Jest niewyobrażalnie pewny siebie i swojej wiedzy. On wie najlepiej, jak się robi i nie rozumie, czego ten inwestor się czepia, przecież wszystko jest wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną. Nieważne, że belka wisi w powietrzu, nie wiadomo po i dlaczego. Niech wisi. Tu się przytnie, tam doklei i wszystko będzie OK. A że trochę inaczej niż projekcie, nic nie szkodzi. Zawsze projekty są zmieniane. Normalka.  

Jak inwestor się uprze, to pseudofachowcy zrobią poprawki, ale o przyznaniu do winy nie ma mowy. Części elementów zmienić się już nie da, albo jeśli tak, to oczywiście na koszt inwestora. A tu klient dalej się upiera, więc pada hasło: no przecież jest dobrze, mi się podoba. Gołym okiem widać, że krzywo, a majster swoje: prosto jest i ładnie wygląda. 

Fachowcy wyjechali - zdjęcie 1 Fachowcy wyjechali - zdjęcie 2

Sprawdzona ekipa
Mamy teraz na rynku polonistów, geodetów, informatyków, którzy teraz budują lub remontują nasze domy. To tacy fachowcy bez wiedzy i praktyki. Czym to grozi? Fuszerką. A jak się przed nią ustrzec? Jak uniknąć niesolidnych wykonawców?

Dobrze jest sprawdzać poprzednie rękodzieło, jakie wykonali fachowcy lub ich kwalifikacje zawodowe. Możesz też szukać ekip w miejscach, gdzie kupujesz materiały budowlane czy wykończeniowe, ponieważ większość firm ma swoich autoryzowanych fachowców, którzy przechodzą specjalistyczne szkolenia. Rekomendacje możesz znaleźć na forach internetowych, np. www.forumbudowlane.pl.

Żądaj kosztorysu przed rozpoczęciem prac. Powinna być w nim zawarta szczegółowa wycena wszystkich prac. Jeśli ekipa upomina się o zaliczkę, to płać dopiero po rozpoczęciu prac (po 2-3 dniach), wyliczając jej wielkość na podstawie przewidywanej długości robót. Dobry sposób w przypadku prac, gdzie rezultat jest nieznany to „system połówkowy”. Na przykład, gdy naprawiany był dach, to połowę pieniędzy zapłać po ukończeniu robót, a pozostałą część po pierwszym deszczu.   

Przed rozpoczęciem prac, dowiedz się o nich jak najwięcej. Dzięki temu będziesz mógł kontrolować prace i trudniej będzie cię oszukać. Od początku wytykaj błędy i żądaj poprawek. Ekipy budowlane liczą się z tymi, którzy wiedzą, czego chcą. Pamiętaj! Koniecznie podpisz umowę!

Pseudofachowcy

1. Fachowiec umawia się na telefon na poniedziałek. Czekamy i czekamy. Nosimy telefon przy sobie. Gdy wieczorem dzwonimy do niego, mówi, że zapomniał.
2. Fachowiec umawia się na poniedziałek na rozpoczęcie robót. Czekamy na placu budowy, a on się nie zjawia. Nie dzwoni, nie odbiera telefonów. A kiedy już po dwóch dniach odbierze, to mówi, że wypadła mu ważniejsza i lepiej płatna robota.
3. Szef ekipy namawia, aby nie wystawiać faktury - bo tak będzie taniej. Nigdy się na to nie zgadzaj. Może i trochę taniej będzie, ale w razie reklamacji, jak udowodnisz, że to właśnie ta ekipa wykonywała dla nas pracę? Będziesz musiał wziąć nową ekipę i jeszcze raz zapłacić. Taniej będzie?
4. „Nic się pan nie martw. Wszystko się zrobi. Co się nie da?” -  lepiej czy gorzej, ale zawsze się da. Robotnik nigdy nie przyzna się, że czegoś nie potrafi, a przecież takie prace wykonywał już wielokrotnie.
5. „Jakoś się dogadamy. Nie będzie pan stratny.” Zawsze domagaj się, aby do umowy była dołączona szczegółowa wycena wszystkich wykonywanych prac. Po robocie nie ma się już z kim rozmawiać, trzeba zapłacić i już. A dogadywanie zawsze wychodzi drożej.
6. Uważaj na zaliczkę. Często po „wypłacie” zdarza się, że robotnicy nie pojawiają się przez kilka dni na placu budowy.
7. Zapał do prac robotników maleje wraz z dopływem pieniędzy. A jeśli otrzymali całe wynagrodzenie, to życzymy powodzenia w egzekwowaniu poprawek. 

Wszystko to oczywiście może się zdarzyć, lecz nie musi. Uczciwi i solidni wykonawcy są. Nie wszyscy wyjechali, a niektórzy już wrócili.

Oceń artykuł
4,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Joanna Szot

Zdjęcia: Redakcja

Polecamy Ci również

Zobacz także