Impregnacja drewna powierzchniowa

Drewno w Polsce najczęściej impregnuje się metodami powierzchniowymi. Są tanie
i łatwe do zastosowania, nie wymagają specjalistycznego sprzętu, a środki do takiej impregnacji są ogólnodostępne. Jednak nie wszystkie metody powierzchniowe są wystarczająco skuteczne, by stosować je do zabezpieczania np. więźby dachowej.

Metody powierzchniowe to:

  • kąpiele (przez niektórych zaliczane do metod wgłębnych)
  • natrysk, zanurzenie, powlekanie (pędzlem, tamponem).

Kąpiele
impregnacja drewnaMetodę tę nazywa się zanurzeniową, bo drewno zanurza się w wodnym roztworze impregnatu. Kąpiele mogą być zimne (w temperaturze otoczenia), gorące (w temperaturze 50-60°C) i gorąco-zimne. Metoda gorąco-zimna polega na zanurzeniu drewna w impregnacie o temp.
ok. 60°C i szybkim przeniesieniu go do roztworu o takim samym stężeniu i temp. 15-20°C. Nagłe ochłodzenie powoduje wzrost siły ssącej naczyń włosowatych. Dzięki temu impregnat jest zasysany z dużą intensywnością. Ilość wchłoniętego środka mierzy się ważąc drewno przed i po impregnacji.
Tą metodą można nasycać drewno do 20% wilgotności.

Czas impregnacji
Autorzy niektórych publikacji dzielą także kąpiele na długotrwałe i krótkotrwałe (od 15-120 minut przy kąpielach gorących, do kilku dni w przypadku niektórych gorąco-zimnych i zimnych). To rozróżnienie nie ma jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie stosuje się już kąpieli kilkudniowych. Współczesne środki do impregnacji są bardziej skuteczne niż dawne. Poza tym kilka dni na impregnację to po prostu zbyt długo jak na współczesne, podporządkowane walce o rynek czasy. Jeżeli jest potrzeba, by drewno było nasycone do dużej głębokości, stosuje się bardziej skuteczne, a zabierające mniej czasu (kilka godzin) metody ciśnieniowe. Poza tym czas kąpieli jest uwarunkowany tak wieloma czynnikami różnej wagi, że dokonywanie ostrych podziałów wymaga daleko idących uproszczeń i mija się z celem. Te czynniki to przede wszystkim stężenie roztworu i wilgotność drewna, a ponadto - gatunek drzewa, zastosowana metoda impregnacji (kąpiel gorąca, zimna, gorąco-zimna) oraz przekroje (grubości) elementów. Producent każdego preparatu szczegółowo określa wytyczne, jakimi powinno kierować się przy jego stosowaniu. Dla przykładu, producent popularnego Fobosu M-2 (Zakłady Chemiczne Luboń) podaje, że w przypadku zanurzenia drewna w 20% roztworze o temperaturze 20°C, czas nasycania powinien wynosić od
1,5 godziny (deska sosnowa o grubości 2 cm) do 48 godzin (świerkowe drewno okrągłe o średnicy 10-12 cm).

Zużycie środka
Zamiast zalecanego czasu nasycania podaje się także jaką ilość impregnatu drewno powinno wchłonąć. Na przykład w przypadku Wolmanitu CX-H 200 minimalne zabezpieczenie to 50 g/m²
(w metodach powierzchniowych zużycie impregnatu wyraża się w kg/m², w metodach wgłębnych w kg/m³). Pomiar skuteczności impregnacji wygląda następująco: mierzy się objętość roztworu przed impregnacją i po niej. Na podstawie tego, ile impregnatu „ubyło” (w rzeczywistości roztworu nie ubywa, tylko przenika on do komórek drewna), oblicza się ilość wchłoniętego środka. W uproszczeniu można powiedzieć, że w przypadku zabezpieczania elementów więźby o typowych przekrojach 5% roztworem Wolmanitu CX-H 200, czas kąpieli powinien wynosić ok. 1 godziny.

Wilgotność drewna
Wilgotność drewna ma m.in. wpływ na czas impregnacji. Im drewno bardziej wilgotne, tym dłużej powinno być nasycane. Jeżeli zachodzi konieczność zaimpregnowania materiału o wilgotności powyżej poziomu nasycenia włókien (w przypadku drewna sosnowego jest to 28-29%), można zastosować jedną z odmian metody zanurzeniowej: metodę dyfuzyjną, czyli kąpiel w roztworze
o wysokim stężeniu. Wnikanie środka biobójczego odbywa się tu na zasadzie dyfuzji, czyli przez wyrównywanie stężeń roztworów. Im dłużej drewno znajduje się w roztworze, tym większy jest poziom nasycenia włókien. Kąpiel trwająca długo (np. kilka dni) prowadzi do głębokiej penetracji materiału.

Impregnacja więźby
Metodę zanurzeniową można z powodzeniem stosować do zabezpieczania więźby dachowej, pod warunkiem, że zostaną zrealizowane wszystkie zalecenia producenta impregnatu. Należy jedynie dodatkowo (np. przez powlekanie) zabezpieczyć miejsca, które już po impregnacji zostały poddane obróbce: zaciosy, otwory itp. Kąpiele są praktykowane przez wiele zakładów trudniących się impregnacją. Jedyne ograniczenie w stosowaniu tej metody to długość wanny (na zdjęciu powyżej), w której zanurzane jest drewno. Zlecając zatem impregnację metodą zanurzeniową warto upewnić się, czy wybrany przez nas zakład dysponuje wanną tak długą, jak najdłuższe elementy więźby.

Natrysk, powlekanie
Metody te polegają na wielokrotnym nakładaniu impregnatu na drewno. Odbywa się to przed lub
po wzniesieniu konstrukcji drewnianej. Zamiast „ręcznie” nakładać roztwór na powierzchnię drewna można też zanurzyć je na jakiś czas (minimum kilkanaście minut) w roztworze. Metody powierzchniowe są tanie, łatwe do zastosowania (nawet dla inwestora) ale wiele do życzenia pozostawia ich skuteczność. Umożliwiają nasycenie drewna do głębokości zaledwie kilku milimetrów. Zawodzi zwłaszcza powlekanie lub natrysk już wzniesionej więźby, ponieważ impregnat nie jest nakładany na całej powierzchni. Ukryte i trudno dostępne części, np. zaciosy, zostają nie zabezpieczone. Metody te zawodzą także dlatego, że wielu wykonawców oraz inwestorów, którzy samodzielnie dokonują impregnacji robi to niezgodnie z zaleceniami producentów: nadmiernie rozcieńczają impregnat lub nakładają mniej warstw niż określa receptura (informacja o minimalnej ilości impregnatu, którą należy wprowadzić w określoną powierzchnię drewna, znajduje się na opakowaniu). Niska skuteczność impregnacji metodami powierzchniowymi ujawnia się w sytuacjach awaryjnych, na przykład podczas nagłego zawilgocenia konstrukcji. Nie poleca się ich do zabezpieczenia drewna konstrukcyjnego, można natomiast je stosować jako dodatkowe zabezpieczenie, na przykład zaciosów czy otworów wykonanych w już zaimpregnowanych elementach, lub do odświeżenia impregnacji „starej” więźby. Przez powlekanie i natrysk można też nakładać preparaty ogniochronne. Wszystkie one są wymywalne przez wodę, jeżeli więc zastosuje się je zanim więźba zostanie zbudowana i osłonięta przed deszczem, woda może wypłukać impregnat.

O czym należy pamiętać impregnując przez natrysk lub powlekanie

  • Należy bezwzględnie przestrzegać zaleceń producenta co do ilości i sposobu nanoszenia środka: nie poprzestawać na nałożeniu 2-3 warstw impregnatu (to dość powszechna praktyka), gdy wymaganych jest 5 czy 8.
Oceń artykuł
4,50 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Agnieszka Wysocka

Zdjęcia: Dr. Wolman

Polecamy Ci również

Zobacz także