Jak czyścić i konserwować rynny?

Jak czyścić i konserwować rynny?

rynny dachoweOrynnowanie spełnia swoją funkcję, tylko wówczas gdy jest szczelne oraz drożne.

Dlatego powinniśmy regularnie sprawdzać jego stan techniczny, co pozwoli nam na czas wykryć ewentualne uszkodzenia i zapobiec zaleganiu w nich zanieczyszczeń. Rutynowa kontrola przeważnie składa się z dwóch etapów – czyszczenia oraz konserwacji.

Czyszczenie

Oględziny zaczynamy od rynien. Montuje się je na znacznych wysokościach, dlatego pomocne okażą się drabina lub specjalne rusztowanie. Jeżeli rynna wyposażona została w siatkę zabezpieczającą, trzeba ją wyjąć przed przystąpieniem do pracy.

czyste rynnyUsuwając zanieczyszczenia unikajmy ostrych przyrządów, które mogłyby uszkodzić powłokę ochronną. Jeżeli w rynnie zbierze się np. dużo błota, należy je wymieść małą szczotką lub wypłukać wodą.

Następnie należy sprawdzić rury spustowe. Aby je udrożnić wlejmy do nich wodę – najlepiej pod ciśnieniem. Jeżeli system wyposażony jest w tzw. czyszczak, czyli specjalny koszyczek zapobiegający przed zatkaniem rur, to zanieczyszczenia osadzą się właśnie na nim. W takim przypadku wystarczy go opróżnić. Warto także sprawdzić, czy w wylewkach nie zgromadziły się liście, a jeśli tak – usuńmy je.

Konserwacja

Po zakończeniu czyszczenia możemy przystąpić do konserwacji. W tym celu należy dokładnie sprawdzić stan instalacji, zwracając uwagę na wszelkie zarysowania lub uszkodzenia mechaniczne. Jeżeli takie zaobserwujemy, wyczyśćmy je z  brudu, a następnie pokryjmy je warstwą zabezpieczającą, np. lakierem zaprawkowym.

Warto również skontrolować, czy orynnowanie nie przecieka. Zróbmy to, ponownie wlewając wodę do rur spustowych, zatykając na moment wylewkę. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na łączenia poszczególnych elementów systemu. Niewielkie przecieki możemy zabezpieczyć za pomocą specjalnych uszczelniaczy. Jeżeli orynnowanie wykonane jest ze stali, na większe dziury można nałożyć złączkę uszczelniającą.

Oceń artykuł
4,25 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Opracowanie: Marta Balcerowska

Źródło: Blachy Pruszyński

Polecamy Ci również

Zobacz także