Kondensacja pary wodnej na szybie okna dachowego

0
Kondensacja pary wodnej na oknie
Para wodna, która na szybie okiennej przeistoczy się w wodę, może zamarzać w miejscach, gdzie jest mostek termiczny i temperatura spada poniżej zera.

Kondensacja pary wodnej na szybie okna dachowego to częsty problem pojawiający się zimą. Zobacz, dlaczego dochodzi do tego zjawiska i jak mu zapobiegać.

Kondensacja pary wodnej na szybie nie jest zjawiskiem rzadkim, występuje naturalnie tam, gdzie mamy do czynienia ze zbyt wysokim poziomem wilgoci w pomieszczeniu. Jednak sama wilgoć w domu nie spowoduje jeszcze skraplania się wody – potrzebna jest do tego spora różnica między temperaturą powietrza wewnątrz i na zewnątrz budynku. Stąd najwięcej zaniepokojonych zjawiskiem kondensacji pary wodnej na szybach (dlatego, że para wodna skrapla się w miejscu najzimniejszym) zgłasza się do serwisów zajmujących się montażem okien jesienią i zimą.

PrzeczytajCo zrobić, gdy szyby okienne pokrywają się parą wodną?

Okno dachowe jest „idealnym” miejscem do gromadzenia się i skraplania wody. Ciepłe powietrze wędruje bowiem do góry pomieszczenia i napotyka tam na najzimniejszy element – szybę okna dachowego. Osoby posiadające takie świetliki wiedzą, że nawet gdy na innych oknach trudno dostrzec ślady wilgoci, to często występują one właśnie na oknach dachowych. Wystarczy, że różnica temperatur powietrza wewnątrz i na zewnątrz pomieszczenia przekroczy 20 stopni Celsjusza, a wilgotność w mieszkaniu wzrośnie do 60 procent, by krople wody pojawiły się na szybach okienncyh.

Kiedy nie należy się martwić wilgocią na oknie dachowym?

Elementem, który ma wpływ na gromadzenie się i skraplanie pary na oknach jest wykonywane codziennych czynności. Największa „szansa” na zaparowane okna dachowe występuje wtedy, gdy w kuchni przygotowywane są posiłki, albo właściciele...myją podłogę. Warto jednak zauważyć, że okna dachowe w pewnych pomieszczeniach wilgotnieją niejako naturalnie. Tak jest na przykład w łazienkach. Jeśli po kąpieli na oknie zbiera się woda, ale ustępuje po dłuższej chwili, to nie ma powodu do niepokoju. Podobnie jest wtedy, gdy mamy do czynienia z gwałtownym ochłodzeniem na zewnątrz budynku. Wysoką wilgotność pomieszczeń mają też z reguły mieszkania oddane niedawno do użytku, a także pomieszczenia po kapitalnym remoncie. „Oddychające” ściany, podkłady, masy szpachlowe – będą odparowywać tygodniami, a wilgoć na oknach zbierać się będzie bardzo często.

Wilgoć na oknie – poważne ostrzeżenie

Kondensacja pary wodnej na oknach dachowych jest groźna wtedy, gdy dochodzi do niej systematycznie. Zjawisko to powinno być sygnałem dla mieszkańców, że wentylacja w domu jest niewydolna. Ma to ogromne znaczenie dla tych, którzy opalają swoje mieszkania węglem czy drewnem. Jeśli gromadzi się na oknach woda, co jest oznaką złej cyrkulacji powietrza, to oznacza to również większe zagrożenie zatruciami tlenkiem węgla, który też w nieodpowiedni sposób nie jest usuwany z mieszkania. Warto też podkreślić, że zbyt duża wilgotność powietrza w domu, której oznaką jest para na szybach, niesie za sobą poważne konsekwencje dla domowników.

Dowiedz się: Jak zamontować okno dachowe

Tolerowanie wilgoci to zaproszenie do wnętrza grzybów i pleśni, które inwazję zaczynają najczęściej wokół zaparowanych okien. Ich pojawienie się oznacza również nieprzyjemny „piwniczny” zapach w mieszkaniu i niebezpieczeństwo zachorowań i alergii, gdy rodniki pleśni pojawią si w powietrzu. Dlatego sygnałów o zbierającej się wilgoci na oknach nie należy lekceważyć. Niekiedy wystarczy po prostu częstsze wietrzenie domu. Pomóc powinno również lekkie rozszczelnienie świetlika, by zapewnić odpowiednią mikrowentylację. Powinno się to robić zwłaszcza po wymianie starej stolarki okiennej (która była naturalnie nieszczelna) na okna PVC, które ograniczają dostęp powietrza do środka. Ważne, by wilgotność we wnętrzu pomieszczenia utrzymywała się na poziomie około 50 proc.

Nawiewniki zamiast otwartego okna

Otwieranie okien zimą ma jednak minusy. Zwłaszcza tam, gdzie o komfort cieplny trudno, wietrzenie powoduje spore straty w energii i konieczność dłuższego uzyskiwania oczekiwanej temperatury wewnątrz mieszkania. Dlatego już na etapie wymiany okna warto zadbać o to, by posiadało system mikrowentylacji. Okno bez takiego systemu można również doposażyć w nawiewniki, nie ingerując w jego strukturę. Wtedy nie będzie konieczności rozszczelniania czy otwierania świetlika, „robotę” wykonają za mieszkańców nawiewniki. Jesienią i zimą należy pamiętać o regularnym czyszczeniu, odladzaniu i odśnieżaniu okna dachowego. Może się bowiem zdarzyć, że na skutek opadów śniegu zapchane zostaną elementy odwadniające, a śnieg zamiast spływać – będzie osadzał się na oknie.

Jeśli nie wilgoć – to wady produkcyjne okna

Niekiedy skraplanie się pary wodnej nie wynika ze złej wentylacji w domu, a odpowiedzialne za zjawisko są błędy montażowe okna, albo jego wady produkcyjne. Takie podejrzenie zachodzi wtedy, gdy obok skraplania się wody na oknie widać szron – który powstaje wtedy, gdy powstają tzw. mostki termiczne, będące najczęściej wynikiem przerwania warstwy izolacyjnej okna. Podobnie sytuacja wygląda, gdy woda gromadzi się od wewnętrznej strony szyby. To widomy znak wadliwie działającego okna. W tej sytuacji pozostaje albo wymienić szybę wewnętrzną lub jeśli to niemożliwe – zamontowanie nowego świetlika.

Warto wiedzieć: Jak reklamować wadliwe okna? Zwróć uwagę na gwarancję

Oceń artykuł
5,00 / 5 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Sławomir Bobbe

Polecamy Ci również

Zobacz także