Membrany na dach

Membrany dachowe odpowiadają za szczelność dachu, ochronę przed wilgocią i wentylację.

wentylacja połaci dachowejBudownictwo to branża specjalistyczna, która wykształciła swój własny słownik, podobnie jak medyczna, prawnicza, muzyczna i wiele innych. Skoro jednak zdecydowaliśmy się na aktywność na budowę domu, warto poznać chociaż podstawowe zagadnienia z tego zakresu. W zakresie naszych zainteresowań jest dach i poddasze, których etap budowy w skali całego przedsięwzięcia jest bardzo kosztowny i wymaga podejmowania wielu brzemiennych w skutki decyzji. Decyzje te warto więc podejmować świadomie.

Komfort pod dachem
Budowa elementów konstrukcyjnych wymaga od wykonawcy konkretnej wiedzy i nie ma tu zbyt wiele miejsca na dowolność. Warianty do wyboru pojawiają się później i warto orientować się jakie będą ich konsekwencje. Dla mieszkańca domu najważniejsze będą te, które będą miały wpływ na komfort użytkowania lub jego brak. Pomijając kwestie funkcjonalności związane z umeblowaniem czy podziałem przestrzeni na poddaszu, najważniejsze i najbardziej irytujące w przypadku popełnienia błędu będą związane z temperaturą i wentylacją. A tu już wiele wbrew pozorom zależy od naszych decyzji

membrana dachowaTo co pod dachówką
Rodzaj pokrycia dachowego (dachówka, blacha, gont, łupek itd.) to sprawy estetyki, trwałości materiału i jakości wykonania. Nas z punktu widzenia codziennego użytkowania interesować powinno bardziej to, co znajduje się pod pokryciem. Standardowe warstwy patrząc od góry to: pokrycie, łaty, kontrłaty, folia dachowa,  krokwie i znajdujące się między nimi ocieplenie, folia paroszczelna, poszycie z płyt kartonowo-gipsowych. Bardzo często w tym układzie warstw zamiast foli dachowej pojawia się papa układana na poszyciu z desek.
Największy wpływ na komfort mieszkania na poddaszu będzie miała izolacja termiczna, której grubość i skuteczność działania zależą od skuteczności działania wentylacji i sposobu wykonania szczeliny wentylacyjnej – to z kolei zależy m.in. od rodzaju użytej folii dachowej. Na pierwszy rzut oka wydawać się to może bardzo skomplikowane, ale jak się przekonamy wcale takie nie jest.
Jak widać, wiele elementów zależy tu od siebie wzajemnie i jedna nieprawidłowa decyzja może pociągnąć następne. Gdy wykonawca zapyta nas ile grubości ma mieć wełna w ociepleniu dachu lub jaką folię dachowa kupujemy, powinniśmy znać odpowiedź i wiedzieć dlaczego jest ona taka a nie inna. Nie zawsze warto też polegać wyłącznie na wiedzy wykonawcy i sprawdzić opinię o produkcie np. w Internecie. Czasem wykonawca może twardo upierać się przy jakimś rozwiązaniu tylko dlatego, że stosuje je od lat i nie zna innych. W tym czasie mogły pojawić się jednak lepsze technologie, z których warto skorzystać.

ocieplenie z wełnyWentylacja, ocieplenie, membrany
Aby dach był ocieplony zgodnie z wymaganiami stawianymi przez krajowe normy wystarczy, żeby między krokwiami znalazło się mniej więcej tyle wełny mineralnej, na ile pozwala wysokość standardowych krokwi, czyli około 16-18 cm. Biorąc pod uwagę ceny paliw, którymi ogrzewamy nasze domy, to zdecydowanie za mało. Nie ulega wątpliwości, że w najbliższym czasie normy zostaną zaostrzone, gdyż w żaden sposób nie odpowiadają wymaganiom stawianym przez rzeczywistość. Aby mieć pewność, że na poddaszu nie będzie nam za gorąco latem lub za zimno zimą, powinniśmy ocieplić dach minimum 25 cm wełny, choć idealnie byłoby, gdyby było to 30 cm. Wielu wykonawców broni się przed takimi pomysłami, gdyż są przyczyną problemów technicznych. Do krokwi trzeba mocować specjalne wieszaki, dzięki którym zmieści się większa grubość wełny. Tu także pojawia się kolejny temat: wentylacja.

Wilgoć a izolacja
Część pary wodnej powstającej na poddaszu wnika w ocieplenie, które minimalnie nawet wilgotne traci właściwości izolacyjne. Takiemu właśnie zjawisku ma zapobiegać wentylacja połaci dachowej. Para wodna przechodzi wówczas przez wełnę mineralną i jest wywiewana szczeliną znajdująca się pod pokryciem. Wloty powietrza znajdują się w szczycie dachu pod dachówkami kalenicowymi oraz w obrębie okapu. Szczeliny wentylacyjne mogą być dwie lub jedna, a zależy to od rodzaju użytej folii dachowej (membrany). Główne zadania folii (membran) to ochrona więźby przed deszczem na czas ułożenia właściwego pokrycia (max. 3-4 miesiące) oraz ochrona  ocieplenia przed wodą na wypadek uszkodzenia właściwego pokrycia. Rodzaj użytej folii ma wpływ na wpływ na grubość ocieplenia między krokwiami. Dlaczego? Jedne folie można układać na warstwie wełny i do wentylacji wystarczy im jedna szczelina pod pokryciem stworzona przez łaty i kontrłaty. Inne folie nie mogą dotykać ocieplenia i między nimi a wełną trzeba wykonać pierwsza szczelinę wentylacyjną (ok. 3 cm), co odbywa się kosztem grubości ocieplenia między krokwiami. Druga szczelina znajduje się nad folią. Pierwszy rodzaj membran dachowych charakteryzuje się wysoką paroprzepuszczalnością, drugi niską. Gdy folia ma niską paroprzepuszczalność, para nie jest w stanie zbyt szybko przeniknąć przez jej powierzchnię i może zacząć wykraplać się na dolnej warstwie folii i skapywać w ocieplenie. Zapobiegać temu ma pierwsza szczelina wentylacyjna, która oddziela obydwa materiały – izolację termiczną i folię. Gdy folia ma wysoką przepuszczalność pary wodnej takie niebezpieczeństwo nie występuje, niepotrzebna jest szczelina między folią a wełną, obydwa materiały mogą się dotykać, do wykorzystania na ocieplenie jest cała wysokość krokwi, prace montażowe przebiegają znacznie szybciej i znacznie trudniej popełnić błąd podczas układania ocieplenie i membrany.

Wniosek – jeśli poddasze ma być użytkowe i ocieplone, kupujemy folię o wysokim współczynniku paroprzepuszczalności.

Oceń artykuł
4,75 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Polecamy Ci również

Zobacz także