Orynnowanie - problem tkwi w detalu

Na publikowanych zdjęciach prezentujemy przykład co dzieje się z orynnowaniem, kiedy nie zastosuje się dylatacji. Skutkiem niedoróbek jest ciągła nieszczelność rynny, która w dłuższym okresie powoduje trwałe uszkodzenia elewacji budynku i podłoża.

Niektórzy próbują zastąpić dylatację, masą uszczelniającą na przykład silikonem, ale jest to rozwiązanie krótkotrwałe a przede wszystkim nieprawidłowe. Dylatacja jest to element, który kompensuje ruch związany z rozszerzalnością materiału na skutek różnicy temperatur, w tym przypadku rynny. Może być ona elementem systemowym sprzedawanym razem z orynnowaniem lub wykonana w trakcie montażu rynien. Prawidłowe rozmieszczenie dylatacji powinna się znajdować w obrębie narożników lub na odcinku dłuższym niż 15 m (w połowie tego odcinka).

Orynnowanie - problem tkwi w detalu - zdjęcie 1Orynnowanie - problem tkwi w detalu - zdjęcie 2
System rynnowy po 10 latach eksploatacji.

Orynnowanie - problem tkwi w detalu - zdjęcie 3Orynnowanie - problem tkwi w detalu - zdjęcie 4
Rynny przemieszczają się względem siebie, powodując nieszczelność.

Oceń artykuł
4,33 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Ewa Kalicka

Zdjęcia: Redakcja

Polecamy Ci również

Zobacz także